poniedziałek, 25 kwietnia 2016

Palette Match System set 6 - Pierre Rene

Dziś więc siedzę i piszę obiecaną moją ocenę testowanej magnetycznej paletki z TestMeToo. Nie wiem czy tylko ja mam takie odczucia, ale w moich oczach wypadła bardzo negatywnie.
Na stronce Pierre Rene wybierałam 6 kolorów spośród 106 odcieni do paletki (tutaj). Wybrałam kolory nr 004, 009, 028, 047, 069, 088. Oczywiście wizualnie prezentują się ładnie, a sama magnetyczna paletką to duży plus i na tym kończą się plusy paletki. Dotarły do mnie zapakowane nie najbezpieczniej, jednakże przetrwały podróż (lekko się posypały ale nieznacznie i to podobno normalne). Ponadto paletka i cienie były zapakowane oddzielnie w paczce. 

Palette Match System set 6

Cienie w paletce trzymają się bardzo dobrze. Chcąc zamienić kolory miałam nie mały problem by je wyjąć i troszkę uszkodziłam cień. No cóż - zdarza się. Do tego brak jakiegokolwiek aplikatora do cieni oraz miejsca na niego mnie trochę denerwuje bo muszę sięgać do innej paletki po aplikator. Za zaletę mogę jeszcze podciągnąć fakt iż jest malutka i poręczna, zmieści się spokojnie w małej torebce ale co z tego skoro nie ma aplikatora, palcem rozcierać nikt nie będzie. ;)
I największy minus tych cieni? Są niemal nie widoczne! Jedynie kolor 069 (czarny) i 088 (pomarańczowy) są w miarę widoczne.




Reasumując, wg mnie cienie nie są godne polecenia. Nie wiem, może trafiłam na trefne egzemplarze ale biorąc pod uwagę tylko to co ja testowałam to naprawdę mam negatywne odczucia. Niestety. Nie polecam.

I Zapraszam również na moją relację z testu na TestMeToo:


TestMeToo - dołącz do nas

Pozdrawiam,
Janettt

niedziela, 24 kwietnia 2016

Zagubienie.

Witam Kochani!
Od kilku dni jestem jakaś wypalona. Stany pod depresyjne to u mnie codzienność od wielu lat. Pytałam o to mojego Endokrynologa na wizycie kontrolnej i powiedział, że to może mieć związek z tarczycą - zbyt niskim TSH (tak jak ostatnio wyczytałam), ale powiedział też że to mogły być wcześniejsze, a obecny problem z tarczycą pogłębił to co już wcześniej się działo. Swoją drogą to naprawdę dobry lekarz i polecam z czystym sumieniem! Nie zależy mu na pieniądzach (tak sądzę), chodzę do Niego prywatnie. Przed badaniami TSH zapomniałam brać tabletki (bo po przyjeździe do rodziców zupełnie mi to wypadło z głowy) i wynik mógł wyjść zakłamany, więc lekarz kazał mi zrobić za 3 tygodnie znów badania i wysłać mu SMS'a i powie co i jak, czy nie muszę dostać większej dawki. inny kazałby mi przyjść na kolejną wizytę mimo tego, że muszę dojechać do rodziców 130 km. Ten lekarz naprawdę jest świetny - gdyby nie on pewnie dalej lekarze by mnie zwodzili, że wszystko jest w porządku, a w tym czasie mogłam się nabawić nowotworu! Jeżeli ktoś chcę niech pisze do mnie podam namiar (zanecia1992@hotmail.com). Nawet jeżeli mieszkacie daleko uważam że warto do niego się zgłosić. Do tego ja mam zniżkę i jakoś połowę mniej płacę za wizytę z uwagi na to że moja cała rodzina jest zarejestrowana w tej przychodni specjalistycznej teoretycznie. ;)
Dziś także wyczytałam że mój stan może być spowodowany niedoborem żelaza. Muszę jeszcze trochę o tym poczytać, zobaczyć czy można to zbadać i czy dostanę na to skierowanie (o ile to badanie jest refundowane bo jak nie będę musiała płacić tak jak za badanie potasu bodajże choć akurat płaciłam 12zł to nie jest znów taki majątek, ale jak się nie ma kasy to lepiej korzystać ze skierowań).

O moim zdrowiu, tudzież chorobie psychicznej ;) wystarczy. Ostatnio udało mi się wygrać fajny zestaw kosmetyków do makijażu oczu Maybelline. Po obejrzeniu filmiku jakie cuda potrafi ten tusz do rzęs jestem bardzo niecierpliwa i nie mogę się doczekać kiedy go wezmę "w obroty". :) Jutro po pracy postaram się napisać post o paletce z Testmetoo o której Wam pisałam, że testuję (tu miałam napisać w wielkim skrócie co o niej myślę ale się powstrzymałam - niech zawieje nutką tajemniczości;) ).



Na dziś to tyle. Miłej nocki.
Pozdrawiam,
Janettt :)

piątek, 15 kwietnia 2016

Szczotki Michel Mercier wersja classic i travel - do włosów normalnych

Witajcie!

Dziś o szczotkach, o których wspomniałam wczoraj. Może na początek coś o samej marce Michel Mercier (tu też odnośnik do reszty informacji - niestety po angielsku bo to oficjalna strona):
"Michel Mercier Ltd. jest wiodącą firmą w dziedzinie pielęgnacji włosów. Połączenie kreatywności i innowacyjnego myślenia w połączeniu z dużym doświadczeniem daje rozwiązanie problemów dotyczących pielęgnacji włosów zarówno dla mężczyzn jak i kobiet. Firma projektuje, produkuje i sprzedaje szeroką gamę produktów do włosów: linia do specjalnych szczotek do włosów dla splątanych włosów, które są sprzedawane lokalnie, jak i na całym świecie. Szczotki te zostały opracowane przez zespół R & D Spółka, kierowana przez Michel Mercier, z naciskiem, aby szczotkowanie włosów było znacznie przyjemniejsze i znacznie mniej bolesne wyrywanie włosów i ciągłe szkody dla włosów i skóry głowy. Szczotki te są chronione światowym patentem, a ostatnio wygrał jakościowe prestiżowe nagrody."*
O NIM (bo to facet;))  
"Michel Mercier Co. powstała Michel Mercier, wynalazca, stylistka i ekspert w dziedzinie piękna i estetyki. Michel, urodzony we Francji, zaczął zajmować się fryzjerstwem już w młodości studiował w najlepszych szkołach w Londynie i Paryżu i pracował w wiodących sieciach w dziedzinie fryzjerstwa w tych miastach, takich jak: Jean Loui, David Claude Maxim. Michel Mercier pracował w Londynie jako instruktor w łańcuchu Vidal-Sassoon i doradzał kilku wiodących firm, takich jak Procter & Gambel i L'Oreal, głównie w R & D nowych produktów w dziedzinie włosów."*

Wystarczy kopiuj wklej bo się zanudzicie!

Szczotka w wersji Classic (czarno-zielona) wg mnie jest dość dobra. Czesze się nią naprawdę dobrze choć dla mnie jest przy duża. I jeżeli o jej mycie to woda dostaje się do środka (przynajmniej w mojej) - mała jest bezpieczna. ;)

Michel Mercier wersja Classic
j.w.
Szczotka w wersji Travel (biało-zielona) ta mi się niesamowicie podoba - mała, poręczna i praktyczna. Zmieści się chyba w każdej torebce a nawet kieszeni. :P Wg mnie dużo lepiej się nią rozczesuje włosy aniżeli tą większą. Trzyma się ją zdecydowanie wygodniej. Na dodatek posiada fajne zamknięcie. Podoba mi się to, bo w torebce jak wiadomo byłaby narażona na różne anomalia - zgodzicie się ze mną? Pewnie tak. ;)
Fajny patent wymyślili z "włosiem", które ma różne wysokości (rozkład geometryczny jak to nazwali ładnie na stronce), dzięki czemu nie szarpie się z włosami podczas procesu czesania. 

Michel Mercier wersja Travel
j.w.


Ogólnie uważam te szczotki za najlepsze jakie do tej pory miałam. Zwłaszcza mała - uwielbiam ją i noszę zawsze ze sobą. :) Super rozczesują włosy. Moje są fantastycznie miękkie i delikatne po rozczesaniu. Naprawdę szczotki te zasługują na mocne 6. Dodatkowo piszą o zmniejszonej ilości wypadających włosów - czy ja wiem czy na pewno... Z pewnością mniej jest wyszarpanych jak przy innych szczotkach to fakt, a mi jeszcze nadal włosy się sypią po operacji ostatniej,o której pisałam na początku bloga. Jeżeli mieli na myśli te wyrwane włosy szczotkami to faktycznie teoria sprawdza się w praktyce.
Słyszałam, że lepszą od tej szczotki jest tylko Tangle Teezer. Może kiedyś uda mi się ją przetestować. Póki co będę zachwycać się moją zieloną łezką. ;)

Pozdrawiam,
Janettt

*pozwoliłam sobie trochę poprawić tekst z tłumacza ;)

Powoli będę wracać do Was :)

Witajcie moi drodzy!
Ostatnio nie było postów bo po prostu net mi się skończył - niestety. Ale teraz jestem u rodziców do końca miesiąca i postaram się trochę nadrobić (przyjechałam w celach zarobkowych - do pracy bo u nas w Sierpcu o nią ciężko było a jak wyjechałam to teraz dostaję dopiero oferty, ech...).


Wciągu tej nieobecności wygrałam parę fajnych kosmetyków i kupiłam sobie maseczkę i szampon z odżywką firmy L'Biotica o których ostatnio głośno. Zamówiłam je na stronie www.biutiq.pl (fp biutiq.pl)- informacje znalazłam na fp Biovax L'Biotica. Na maskę była przecena a na szampon i odżywkę skorzystałam z rabatu -20% od Jessica Mercedes. Po pierwszych użyciach sądzę, że to był kapitalny wybór - zobaczymy za jakiś czas. :)

Maska, szampon i odżywka L'Biotica
Gratisowe próbki (do maski dołożyli pastę) :)

A to zdjęcia wygranych:
Pletka Pierre René do testowania z TestMeToo 

Zestaw wygrany od Allabea i TrendDash
Brązer z zestawu


Szczotki Michel Mercier od Modnewlosy.pl
wersja classic i travel - do włosów normalnych
j.w.


Brązer od mamy bez okazji :)


Będzie trochę testowania, ale wszystko w swoim czasie. :)

Pozdrawiam,
Janettt